5 Lip-dubów jednocześnie? Sprawdź, jak ogarnęliśmy ten logistyczny rollercoaster!
Data realizacji: 06.12.2025
Lokalizacja: Crystal Moutain Wisła
Rodzaj eventu: 5 x Lipdub – firmowy teledysk.
Liczba uczestników: 75 osób
Profil grupy: branża farmaceutyczna.
Czy da się przygotować profesjonalny teledysk z grupą współpracowników w kilka godzin? Jasne. A czy da się zrobić pięć takich teledysków w tym samym czasie, w jednym hotelu, nie wchodząc w paradę gościom i obsłudze? Tu zaczynają się schody.
Z tego tekstu dowiesz się, jak dzięki sprytnej logistyce i odrobinie partyzantki w terenie, zamieniliśmy parking podziemny i salę zabaw w plany filmowe, oraz dlaczego system głosowania „na hałas” to najlepszy sposób na integrację zespołu.
Spis treści:
Wyzwanie: Pięć planów filmowych pod jednym dachem. 🏨
Lip-dub to format, który jako agencja przerabialiśmy dziesiątki razy. Zazwyczaj schemat jest prosty: jedna grupa (20, 60 czy nawet 200 osób) tworzy jeden wspólny klip. Tym razem klient z branży farmaceutycznej rzucił nam rękawicę: 75 uczestników ma zostać podzielonych na 5 mniejszych grup, a każda z nich musi nagrać swój własny teledysk do świątecznych hitów (z nieśmiertelnym „All I Want for Christmas” na czele).
Największą trudnością nie był jednak sam podział, a lokalizacja. Hotel Crystal w Wiśle w tym terminie pękał w szwach – obłożenie było niemal pełne, a w obiekcie przebywały jeszcze trzy inne duże grupy.
Rekonesans, czyli jak znaleźć studio tam, gdzie go nie ma. 🕵️♂️
Zanim w ogóle podjęliśmy się zadania, musiałem pojechać na miejsce. Managerka hotelu na wstępie ostudziła mój zapał: „Mamy tylko dwie sale konferencyjne i tam najlepiej byłoby się zmieścić”. Dla pięciu ekip filmowych? Bez szans.
Przyjechałem do Wisły godzinę przed spotkaniem, żeby na własną rękę „przeskanować” budynek. To był strzał w dziesiątkę. Znalazłem aż siedem potencjalnych lokalizacji, z których ostatecznie wytypowaliśmy pięć:
Parking podziemny (surowy, świetny klimat pod dynamiczne ujęcia),
Sala zabaw (mnóstwo kolorowych rekwizytów pod ręką),
Lobby przy recepcji,
Korytarz przy pokojach,
Dwie wynajęte sale konferencyjne.
Pani Kasia, nasza opiekunka z ramienia hotelu, po sprawdzeniu harmonogramu posiłków i innych grup, dała nam zielone światło. Za cztery przestrzenie nie musieliśmy dopłacać ani grosza, za jedną klient uiścił symboliczną kwotę. Dogadanie się z hotelem to połowa sukcesu w branży eventowej.
Logistyka na wysokich obrotach. ⚙️
Dzień realizacji był prawdziwym sprawdzianem zwinności. Musieliśmy rozstawić rekwizyty w pięciu różnych punktach hotelu, pilnując, by nie przeszkadzać innym gościom. Największy stres? Konferencja klienta, która przedłużała się tuż przed naszym startem.
Jednak dzięki ogromnemu zaangażowaniu i spontaniczności uczestników, nagrania poszły błyskawicznie. Dyscyplina była kluczowa:
Pół godziny po zakończeniu zdjęć na parkingu, wjechały tam już samochody innej grupy.
Sala zabaw została błyskawicznie sprzątnięta i oddana pod imprezę urodzinową.
Część sali konferencyjnej wróciła do obsługi hotelu, która zaczęła rozstawiać kolację.
W tym czasie nasi montażyści zamknęli się z laptopami, mając zaledwie 4 godziny na złożenie pięciu teledysków. Cel: premiera zaraz po deserze!
Oscary w wersji "na hałas".🏆
Zamiast zwykłego puszczenia filmów, postanowiliśmy zrobić z tego prawdziwe show. Wykorzystaliśmy system elektronicznego głosowania, by uczestnicy sami wybrali najlepszy klip. Ale to nagrody indywidualne wywołały największe emocje.
Podczas montażu wyłoniliśmy po dwie osoby w kategoriach: Najlepszy aktor/aktorka, Improwizacja, Kostium oraz „Zwierz sceniczny”. Zamiast nudnych formularzy, użyliśmy miernika natężenia dźwięku. Rywalizacja była niesamowita – poziom decybeli generowany przez tupani, krzyki i wiwaty był tak wysoki, że do dziś pamiętam ten hałas. To była czysta, nieudawana radość z efektów własnej pracy.
Wnioski praktyczne – o czym musisz pamiętać? 💡
Jeśli planujesz podobny event, weź sobie do serca te kilka lekcji, które wyciągnęliśmy z Wisły:
Lokalizacja to Twój sprzymierzeniec (jeśli o nią zadbasz): Nigdy nie polegaj tylko na tym, co mówi manager hotelu przez telefon. Przyjedź wcześniej, wejdź w każdy kąt. Miejsca takie jak korytarze czy parkingi często okazują się ciekawszym tłem niż sterylne sale konferencyjne.
Komunikacja z obsługą obiektu: Dobre relacje z opiekunem klienta (pozdrawiamy Panią Kasię!) to klucz do elastyczności. Jeśli hotel wie, że sprzątniesz plan w 15 minut, chętniej udostępni Ci nietypową przestrzeń.
Krótki montaż to standard, nie luksus: W formule lip-dub efekt „wow” jest najsilniejszy, gdy film ogląda się jeszcze tego samego wieczoru. Twój zespół montażowy musi być przygotowany na pracę pod ogromną presją czasu.
Angażuj przez grywalizację: Samo obejrzenie filmów to 50% zabawy. Druga połowa to konkurs, głosowanie i nagradzanie „gwiazd” wieczoru. To buduje poczucie wspólnoty i domyka cały event pozytywnym akcentem.
Uwielbiam ten program za jego kolorową, szaloną energię. To był idealny sposób na zresetowanie głów zespołu Unilever po ciężkich miesiącach pracy.
Podsumowanie.📝
Realizacja pięciu lip-dubów jednocześnie była logistycznym wyzwaniem, ale udowodniła jedno: ograniczenia przestrzenne istnieją tylko w naszych głowach. Kluczem do sukcesu okazało się połączenie twardej logistyki z luzem i kreatywnością uczestników. Grupa z branży farmaceutycznej pokazała, że ma w sobie ogromne pokłady dystansu do siebie i aktorskiego zacięcia.
FAQ – Wszystko, co musisz wiedzieć o Lip-dubie.❓
Co to jest lip-dub? To rodzaj teledysku, w którym uczestnicy poruszają ustami do słów odtwarzanej z tła piosenki (lip-sync), tworząc kreatywne i zabawne widowisko.
Czy trzeba umieć śpiewać? Absolutnie nie! To jedna z największych zalet tego eventu – liczy się tylko dobra zabawa i poczucie rytmu.
Dla kogo ten event NIE jest odpowiedni? Dla osób, które panicznie boją się wystąpień przed kamerą (nawet kilkusekundowych) i wolą statyczne zadania logiczne.
Ile trwa przygotowanie takiego filmu? Zazwyczaj od 2 do 4 godzin nagrań, plus czas na montaż (wersja ekspresowa to ok. 3-4 h).
Czy musimy mieć własne przebrania? Nie, jako agencja zapewniamy pełen zestaw rekwizytów, peruk, okularów i kostiumów dopasowanych do tematu.
Jaka grupa jest optymalna do jednego teledysku? Z naszego doświadczenia wynika, że grupy od 15 do 40 osób pracują najefektywniej, choć robiliśmy lip-duby i na 200 osób.
Co jeśli w hotelu nie ma wolnych sal? Jak pokazuje przykład z Wisły – planem filmowym może być korytarz, lobby, a nawet parking podziemny!
Czy możemy sami wybrać piosenkę? Oczywiście. Doradzamy jednak utwory dynamiczne i dobrze znane wszystkim pokoleniom.
Jakie role można przyjąć w zespole? Nie każdy musi być na pierwszym planie. Potrzebujemy aktorów, tancerzy, ale też „reżyserów” i osób od rekwizytów.
Czy taki film można wykorzystać w social mediach firmy? Tak, to świetny materiał typu employer branding, pokazujący ludzką twarz zespołu.
📩 Skontaktuj się z nami — przygotujemy scenariusz dopasowany do celów Twojej organizacji i potrzeb zespołu.
O Autorze
Łukasz Guzy – ekspert eventowy i certyfikowany trener biznesu z 10-letnim stażem. Od 6 lat jako Szef Działu Realizacji w Projekt Efektywny Events&Travel Sp. z o.o. dba o najwyższą jakość i merytorykę projektów. Zrealizował ponad 1000 eventów (live i online). Dzięki kompetencjom trenerskim nie tylko organizuje wydarzenia, ale skutecznie moderuje procesy grupowe, budując w zespołach autentyczne zaufanie i sprawną komunikację.









