Granice wytrzymałości i „trudny klient”: Lekcje z wielkiego Escape Roomu w Krynicy.
Data realizacji: 10.04.2024
Lokalizacja: Młyn Jacka Hotel&SPA***
Rodzaj eventu: Icebreakers + Senseless
Liczba uczestników: 100 osób
Profil grupy: branża piwowarska.
Zorganizowanie spotkania dla grupy, która na co dzień pracuje w różnych krajach i widuje się głównie na ekranach monitorów, to spore wyzwanie. Jak sprawić, by w ciągu zaledwie kilku godzin ludzie naprawdę się poznali, a nie tylko wymienili uprzejmości przy kawie? W tym tekście dowiesz się, jak za pomocą odpowiedniej struktury i gry Senseless zmieniliśmy początkowy opór w głębokie zaangażowanie i wartościowe wnioski, które uczestnicy zabrali ze sobą do pracy.
Spis treści:
Wyzwanie: 100 osób, które rzadko widzą się na żywo. 🌍
10 kwietnia 2024 roku w Młynie Jacka gościliśmy 100-osobową grupę z branży produkcyjnej – pracowników firmy piwowarskiej. Sytuacja była specyficzna: połowa uczestników na stałe przebywa za granicą, więc okazje do spotkań twarzą w twarz są u nich rzadkością.
Klientowi zależało na jednym: maksymalnej liczbie rozmów 1 na 1. Nie chodziło o pusty networking, ale o stworzenie przestrzeni, w której ludzie dowiedzą się o sobie czegoś więcej i rzeczywiście otworzą się na drugą osobę. Zaproponowałem połączenie dwóch form: intensywnych Icebreakerów oraz naszej autorskiej gry Senseless.
Rozmowy, które zostają w pamięci: Magia Icebreakerów. ❄️
Zaczęliśmy od półtoragodzinnej sesji „łamaczy lodów”. To nie były przypadkowe zabawy, ale starannie zaplanowane interakcje oparte na ruchu i pytaniach. Kluczem była ciągła rotacja. Po każdym krótkim ćwiczeniu mieszaliśmy grupę, by każdy miał szansę trafić na kogoś nowego.
Największy entuzjazm wzbudziło ćwiczenie w dwóch okręgach (wewnętrznym i zewnętrznym). Uczestnicy stawali naprzeciw siebie i mieli dokładnie 1,5 minuty na rozmowę na konkretny temat. Pytania, które przygotowałem, miały ich wyrwać z biurowej rutyny:
Jaki był Twój najdziwniejszy sen w życiu?
Za jakie rzeczy jesteś najbardziej wdzięczny?
Gdzie chciałbyś mieszkać, gdybyś mógł wybrać dowolne miejsce na świecie?
Efekt? Po pierwszych kilku pytaniach bariery pękły. Ludzie z autentyczną radością robili krok w bok, by poznać kolejną osobę i jej historię. To był moment, w którym energia w sali gwałtownie wzrosła.
Gra Senseless: Gdy „bezsensowne” zadania nabierają sensu.👀
Po krótkiej przerwie przeszliśmy do głównego punktu programu – gry Senseless. Podzieliliśmy grupę na 10 zespołów, które rotowały między stanowiskami zadaniowymi.
Logistyczne wyzwanie i mały incydent 🔄 Tego typu rotacje wymagają od nas, animatorów, zegarmistrzowskiej precyzji. Przy trzeciej zmianie jedna z grup nieco się pogubiła i zamiast na swoje stanowisko, trafiła w inne miejsce. Animator na tym nowym stanowisku początkowo pomyślał, że grupy są po prostu liczniejsze i zaczął pracę. Szybko jednak zorientowaliśmy się, że jedna stacja jest pusta. Udało się sprawnie przekierować „zguby”, choć musieli pracować o 5 minut krócej, by nie zaburzać harmonogramu reszty ekip. To pokazuje, jak ważna jest czujność koordynatora przy tak dużej skali.
Przełamywanie oporu 🛑 Na początku nie było kolorowo. Część uczestników podchodziła do zadań sceptycznie. Jeden z animatorów usłyszał: „Ale to jest bez sensu robić to z zakrytymi oczami. To tylko utrudnienie”.
To był kluczowy moment. Nasi animatorzy nie są tylko od tłumaczenia zasad – są od moderowania dyskusji. Na tym stanowisku animator zaczął pytać:
„A jak to jest wykonywać w codziennej pracy zadanie, o którym nie wiecie wszystkiego? Jak to jest musieć zdawać się całkowicie na porady i kontrolę przełożonych? Czy zdarzają Wam się takie sytuacje?”
Te pytania zmieniły wszystko. Uczestnicy przestali widzieć „głupią zabawę”, a zaczęli dostrzegać analogie do swojej pracy.
WNIOSKI PRAKTYKA: Co ten event mówi nam o pracy i komunikacji? 💡
To najważniejsza część każdego wydarzenia – to, co zostaje w głowach po zwinięciu sprzętu. W przypadku naszej grupy wnioski były uderzające:
Analogie do życia prywatnego i zawodowego: Uczestnicy sami zaczęli przekładać mechanikę gry na swoją codzienność. Jeden z panów podsumował to genialnie: „Dokładnie tak samo mam z żoną. Ona mówi coś półsłówkiem, a potem się wkurza, że nie rozumiem i muszę dopytywać”. Gra stała się lustrem ich domowej i biurowej komunikacji.
Od krytykanctwa do konstruktywnego zaangażowania: Najbardziej zaskoczyła mnie szybkość tej przemiany. Ludzie, którzy na początku szukali dziury w całym, po zrozumieniu „dlaczego” coś robią, potrafili zaangażować się na 200% i sami wysuwać wnioski.
Współpraca w warunkach niedoboru: Gra Sensless świetnie obnaża braki w zespole – czy to informacyjne, czy komunikacyjne. Pokazuje, że sukces zależy od tego, jak radzimy sobie, gdy coś nam „odbiorą” (np. wzrok, pełne dane projektowe).
Wymiar CSR i empatia: Poprzez czasowe wyłączanie konkretnych zmysłów, uwrażliwiamy uczestników na problem wykluczenia społecznego. To ważny aspekt budowania nowoczesnej kultury organizacyjnej.
Rola „DLACZEGO”: To lekcja dla każdego lidera. Ludzie nie chcą wykonywać „aktywności” dla samej aktywności. Jeśli rozumieją sens i cel, ich opór znika.
Podsumowanie. 🎯
Event dla firmy z branży piwowarskiej, w Młynie Jacka był dowodem na to, że nawet najbardziej sceptyczna grupa potrafi się otworzyć, jeśli dostanie do tego odpowiednie narzędzia i merytoryczne wsparcie. Zmiana postawy z „to bez sensu” na „to o nas” jest dla mnie jako Event Managera największą satysfakcją. Chciałbym, aby każdy zespół potrafił w ten sposób przechodzić od krytykanctwa do konstruktywnego szukania rozwiązań.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania dotyczące eventu.❓
Czym dokładnie są Icebreakerzy? To krótkie, angażujące ćwiczenia (słowne lub ruchowe), których celem jest „przełamanie lodów” w grupie, integracja i podniesienie energii na początku spotkania.
Dla jakich grup polecana jest gra Sensless? Dla zespołów, które szukają czegoś więcej niż tylko rozrywki. Świetnie sprawdza się w grupach potrzebujących poprawy komunikacji i zrozumienia procesów współpracy.
Ile trwa optymalny scenariusz takiego spotkania? W przypadku naszej grupy było to 3,5 godziny i jest to czas wystarczający na przeprowadzenie obu bloków z krótką przerwą.
Czy gra Sensless jest trudna fizycznie? Nie, opiera się na zadaniach angażujących zmysły i intelekt, a nie na tężyźnie fizycznej. Jest dostępna dla każdego.
Czy animatorzy biorą czynny udział w dyskusji z grupami? Tak, to kluczowy element. Animatorzy moderują rozmowy, pomagając uczestnikom wyciągać wnioski i łączyć zadania z realiami pracy.
Jak radzicie sobie z barierą językową w grupach międzynarodowych? Event był prowadzony w całości po angielsku. Nasz zespół jest przygotowany do pracy z grupami anglojęzycznymi.
Co jeśli grupa jest sceptycznie nastawiona do integracji? To naturalne. Stosujemy odpowiednie techniki moderacji i pytania pomocnicze, które pokazują sens zadań, co zazwyczaj szybko niweluje opór.
Ile osób może maksymalnie uczestniczyć w grze Sensless? Nasz system rotacji pozwala na obsługę grup liczących nawet kilkaset osób przy zachowaniu wysokiej jakości interakcji.
Gdzie może odbyć się taki event? W dowolnym obiekcie z odpowiednią przestrzenią (np. hotel Młyn Jacka). Ważne, by było miejsce na swobodne przemieszczanie się grup.
Czy gra Sensless ma elementy CSR? Tak, poprzez doświadczanie świata z ograniczonymi zmysłami, budujemy empatię wobec osób z niepełnosprawnościami i zagrożonych wykluczeniem.
📩 Skontaktuj się z nami — przygotujemy scenariusz dopasowany do celów Twojej organizacji i potrzeb zespołu.
O Autorze
Łukasz Guzy – ekspert eventowy i certyfikowany trener biznesu z 10-letnim stażem. Od 6 lat jako Szef Działu Realizacji w Projekt Efektywny Events&Travel Sp. z o.o. dba o najwyższą jakość i merytorykę projektów. Zrealizował ponad 1000 eventów (live i online). Dzięki kompetencjom trenerskim nie tylko organizuje wydarzenia, ale skutecznie moderuje procesy grupowe, budując w zespołach autentyczne zaufanie i sprawną komunikację.









